Content

POLECAM:

POLECAM:
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> www.motherlove.pl <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
piątek, 11 grudnia 2015

Pora się przedstawić :)

Tak, jesteśmy już w komplecie, nie kłamali że ciąża nie trwa wiecznie, choć przez chwilę miałam wrażenie, że to jednak blef i pozostanę w tym stanie nieskończenie długo ;-)

Tymuś narodził się siłami natury dokładnie w piątek dwa tygodnie temu, cztery dni po terminie. 
Tak jak się spodziewałam - duży chłopak z niego! Na "wyjściu" miał 59cm i ważył 4300cm!
Poród w niezwykle intymnej, rodzinnej atmosferze, może kiedyś Wam o tym opowiem więcej - zabrzmi paradoksalnie, ale było wesoło :-)
Wskazówki, którymi dzielę się z Wami w kursie "Jak ujarzmić lęk przed porodem" zdecydowanie zaowocowały!

Ale my tu gadu gadu, a miało być zapoznawczo :-)

Cześć!

Jestem Tymuś. Najukochańszy braciszek Tosi. 
Jak mnie siostra przyjęła? Może mamusia podzieli się z Wami w jakimś wpisie ;-)
Ogólnie fajny ze mnie chłopak. Mam na swoim koncie już pierwsze osiągi - potrafię samodzielnie obracać się z brzuszka na plecki, suuuuper :-)
W nocy całkiem ładnie śpię, w dzień zaś częściej jadam niż sypiam ;-) Lubię to, a co!
Ponoć z mężczyznami tak jest, że bez względu na wiek najlepiej działa na nich albo pierś, albo butelka ;-)

Mamusia jest - z tego co mówi - najszczęśliwsza na świecie, ma rodzinkę o jakiej marzyła, w dodatku doczekała się dwójki przed 30-tką ;-)
..tylko po co prasowała tyle tych ciuszków w rozmiarze 56 jak nawet się nie przydały?

A gdybyście byli ciekawi jak wyglądam, to zerknijcie poniżej.






Pozdrawiamy!
B4

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Ostatnie komentarze

Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

Wyświetlenia

Follow me on Bloglovin'

Follow on Bloglovin

Tu jesteśmy



zBLOGowani.pl